Musiałem oddać swojego garmina na wymianę na nowy, żona wyjechała na kurs, więc jej zegarka też nie mogłem pożyczyć, dlatego biegane z telefonem. Z tego względu kierowałem się samopoczuciem, bo nie mam pojęcia, jak z dokładnością GPS w telefonie.
Ważne, że noga podaje!