Pieniny Ultra Trail / Hardy Rolling / 19 m. open

No dobra. Trzeba coś napisać o dzisiejszym starcie😃
Mimo, że miejsce ok, to wiem, że byłem przygotowany na więcej ale przegrałem z warunkami albo inaczej warunki były ok, ale dobór mojego obuwia na start już nie.
To był ostatni bieg imprezy, wszystkie inne biegi poszły w super rekordy tras itd, jednak ok. godziny przed Hardy Rolling zaczęło mocno padać i trasa zaczęła płynąć...
Ale od początku. Start i największy podbieg 2.7km, 330up wyszedł dobrze. 10 miejsce na pomiarze czasu. Dalej miało być tylko lepiej ale nie było😬
Każdy zbieg to niestety odjazd nogi i ratowanie się przed upadkiem. Kompletnie nie byłem w stanie zbiegać swoim rytmem (co widać po dość niskim tętnie). Moje Salomony sprawdziłyby się gdyby było sucho, ale przy płynącym strumyku na trasie to była katorga. W pewnym momencie wiedziałem, że jest już po biegu i trzeba dobiec całym. Wpadła jeszcze gleba, ale żyje 😃
Dużo cennych lekcji, fajne miejsce, super emocje, świetna impreza. Trzeba teraz wyciągnąć te mityczne wnioski i lepiej przygotować się na kolejny start (w kwestii ogumienia), bo trail to jest to❤️


Netto 671 punkty w indeksie RMT 🟨
⛰️ Trasa RMT1 z G5 w czasie 1g01 ⏱️
| GTR:620 | 🔵 goodtrail . run
GTR:wynik
620
Dystans
10.73 km
Przewyższenie
+516 m
Czas ruchu
0h 59m 53s
Czas całkowity
1h 1m 2s
Tempo
05:34 min/km
GAP
04:19 min/km
Urządzenie
Polar M430
debug