No dobra trzeba jakoś podsumować dzisiejszy bieg👹 Wynik 56'18, 51m open. Czy to dobrze? Na listach przed startem byłem na 69 miejscu w rankingu, więc udało się wygrać z kilkoma osobami teoretycznie lepszymi. Apetyty były na trochę lepszy wynik, ale w dzisiejszych warunkach (ultra trudnych) zwyczajnie nie było to możliwe. Na trasie płynęła rzeka, lało od startu do mety, warunki dla koneserów 😁 Swoje oczekiwania co do czasu trzeba było skalibrować.
Doświadczenia w takich warunkach u mnie brak, więc była to bardzo cenna lekcja👍
Bieg bez kołki, więc cieszę się że coś tam udało mi się poprawić w tym zakresie. Niestety w związku z obawą o kolkę zjadłem dziś zdecydowanie za mało i czułem w połowie, że brakuje węgli w baku🫣
Czy mogłem pobiec dziś szybciej? Nie, to był dziś moj maks - w tych warunkach z moim doświadczeniem nie mogłem pobiec szybciej. Czy za rok pobiegnę szybciej? Nie mam co do tego żadnych wątpliwości👍😉 A teraz regeneracja i jutro 17.00 Hardy Rolling, walczymy o poprawę wyniku z ubiegłego roku👍
302 Obciążenie treningowe.
from COROS